21 sierpnia 2015

JAK JA KOCHAM TAKIE PORANKI



Mamusiu, mamusiu, przepraszam, przepraszam mamusiu, mamusia wstaje. Czuję jak małe rączki wciskają się między moją twarz a poduszkę. Jeszcze pięć minut robaku, daj mi pięć minut mamroczę po cichu i przewracam się na drugi bok. No przecież mamy wakacje, a młody bezlitośnie robi mi pobudki za pięć szósta. Spać, spać jeszcze by się chciało ale znów słyszę, mamusia wstaje, wstaje mamusia. 

14 sierpnia 2015

ZIELONE PAPIERÓWKI



Wpadłam do domu właściwie na chwilę, po butelkę wody by ugasić pragnienie. Gorąc dziś taki na dworze, a ja od trzech godzin z młodym w ogródku nogi moczę w baseniku. Tym razem rozłożyłam parasol, co by nas słońce za bardzo nie zbrązowiało. Dobrze jest mieć taki ogródek za domem, bo choć i pracy przysparza to jednak i oko cieszy, a i świeże warzywo ma się pod nosem, do sklepu pędzić nie trzeba.

12 sierpnia 2015

" MOJE PAPILOTY "



Zanim postanowiłam utworzyć tego bloga, to poczytałam w sieci od czego zacząć by niepotrzebnie nie tracić czasu. Ale niestety "muka", jak mawia pewien mój znajomy, gdy z zapałem i przygotowany do czegoś się zabierze i mimo dobrego planu i strategi coś się sypnie na samym początku, a potem się muli i muli zupełnie jak mój komputer. No to muka.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka